Tajniki wejścia do online, o których nikt Ci nie powiedział

Biznes online, Marketing, Wszystko

imposter syndrome impostor syndrom syndrom impostera syndrom oszusta jak z nim walczyć

O tym jak przenieść swoją ekspertyzę z gabinetu czy biura i jak zbudować własną markę w sieci.

 

1. Nie bądź w tym tak śmiertelnie poważna

Nie musisz tu swoją obecnością zbawiać świata, ale dobrze by było, żebyś pomagała wybranym (=Twoim klientom).

2. Bądź w tym trochę egoistyczna i twórz miejsce, które Ci będzie sprzyjać

Jak sama sobie pozwolisz budować swoją przestrzeń w sieci na większej lekkości i radości to więcej Ci się będzie z zasady chciało i wbrew pozorom więcej zrobisz. Dzięki temu pomożesz też bardziej i łatwiej. Dlatego nie zawsze warto przenosić nawykowe myślenie z gabinetu czy biura na swój projekt online, tylko dać mu trochę luzu.

3. To może być początkowo Twój prywatny projekt

Nie musisz ogłaszać tego całemu światu, że wchodzisz do sieci. Chyba, że potrzebujesz kogoś, by Cię rozliczał i trzymał w ryzach.

4. To, co teraz uznajesz za “perfekcyjne” w swojej głowie, zmieni się za rok czy dwa

Dlatego powiedz sobie, że to co robisz jest na tę chwilę wystarczające. Pamiętaj, Twoim zadaniem jest pomoc w dotarciu do brzegu swoim klientom (bo wtedy pomagasz = zarabiasz), a nie wybieranie najlepszego stroju, w którym być może wejdziesz do wody (gdybanie, wątpliwości).

co to jest syndrom oszusta i jak się z niego uwolnić Odtrutka Skubana

5. Dopinguj się w tym tak jakbyś dopingowała dziecko, które idzie do nowej szkoły

Wiadomo, że to nowe doświadczenie, ale naprawdę nie potrzebujesz osobnej specjalizacji, by być w online (jeśli boisz się tej całej ‘nauki’ to polecam oskubać się z Syndromu Maturzysty – jednego z sabotażystów, którzy stopują przed wejściem do sieci – do pobrania tutaj). To po prostu nowe doświadczenie i od Twojego nastawienia zależy jak szybko je oswoisz.

6. Nie bój się być początkująca 

“W każdym okresie życia możesz uczyć się nowych rzeczy, jeżeli zgodzisz się być początkującym. Jeśli nauczyć się lubić ten stan, to otwiera się przed Tobą cały świat”.
Barbara Sher

’Nie boję się być początkująca’ – to właśnie powiedziałam mojemu dyrektorowi, gdy sama odchodziłam z pracy w korporacji.

7. Nie musisz przekazywać online wszystkiego, co wiesz

Mądrością nie jest przekazywanie całej wiedzy, ale takich jej fragmentów, które spowodują u Twojego klienta zmianę. Zalew informacji jest tak samo szkodliwy jak jej brak.

8. Jeśli Twoja wiedza była pomocna w gabinecie czy biurze, to w online też będzie

Tylko nie daj się zawrócić syndromowi oszusta.

9. Techniczne aspekty są tylko blokadą w Twojej głowie

Wejście do sieci to system kroków. Najpierw to, potem tamto. Wcale nie musisz mieć technicznych umiejętności, bo wiele programów jest intuicyjnych w użyciu. Tak samo jak nie musisz znać się na budowie silnika, by prowadzić samochód, tak samo w sieci wystarczy, że wiesz, gdzie zaglądnąć i dosłownie jak prowadzić swój biznes. [Pobierz przewodnik, który pozwoli Ci się oskubać z tego lęku]

10. Żeby mieć własną przestrzeń w sieci, świadomie zrób przestrzeń u siebie

Ustal konkretne spotkania ze sobą albo z kimś, kto Ci może pomóc w Twojej drodze do online. Żeby mieć później więcej czasu, najpierw ten czas musisz sobie dać i go odpowiednio zainwestować.

11. Bycie online pozwala zagiąć czas i przestrzeń

To właśnie wejście do online plus odpowiednie struktury i wiedza, po co coś robisz, pozwoli Ci uwolnić w pewnym momencie czas i konieczność pojawiania się w danym miejscu, by zarabiać.

12. Buduj swoje aktywa i uważaj na fałszywki

Warto odróżniać, które działania online są inwestycją, a które przepalają Twój czas. Niektóre rzeczy tylko udają, że są ważne. Nie jesteś właścicielem swojego konta na Facebooku czy Instagramie, więc zastanów się czy w pełni chcesz opierać na nich swój biznes i być zależną od ich algorytmów. Skubana specjalistka buduje swój system własnych aktywów w sieci i wtedy wykorzystuje social media dla swoich celów, a nie odwrotnie.

13. To Ty powinnaś być pierwszą osobą, którą do tego pomysłu przekonasz

Jeśli będziesz wiedziała, co JUŻ masz w sobie unikatowego i na co postawić, by nie przepalać swojego czasu i energii na zbędne działania w sieci, to łatwiej Ci będzie ruszyć, prawda?

Dlatego zapraszam Cię do skompletowania ze mną własnej MINIMALISTYCZNEJ APTECZKI MARKETINGOWEJ, która:

  • pokaże Ci, jakimi drogami warto chodzić po świecie online, a które sobie lepiej odpuścić, jeśli nie chcesz przepalać swojego czasu i energii na zbędne działania
  • zapobiegnie temu, że zaczniesz rozmywać moc swoich lekarstw/ofert szukając po omacku klientów w sieci
  • skróci Ci czas gdybania i pomoże wybrać Twoje autentyczne mocne składniki, w tym odnaleźć „złoto”, czyli Twój autentyczny wyróżnik w sieci
kurs marketingowy na start specjalista psycholog terapeuta coach

To Ty decydujesz, jak chcesz się pokazać w sieci, a najlepszym sposobem na to jest postawić na Twoje naturalne zasoby. Jeśli przy okazji chcesz nadać swojemu marketingowi odpowiedni kierunek, po to, żeby to do Ciebie przychodzili klienci, a nie żebyś to Ty była uzależniona od szukania ich na Facebooku czy Instagramie, to Kurs Minimalistyczna Apteczka Marketingowa jest dla Ciebie.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

A może jeszcze to?